-To może kiedyś nadejdzie taka chwila żebyś mogła to spełnić. Ikrany są stworzeniami które przywiązują się tylko do jednego jeźdźcy. Jeżeli oswoi go jeden wilk, drugi nie będzie mógł nim latać.
-Dużo o nich wież ?
-Tylko trochę. Moja siostra wie dużo więcej o tym świecie.
-Jaki jest twój Ikran ? - zapytałam
-Duży - uśmiechnął się. - Jest niebieski ale ma ciemno brązowe łatki. Jest zwinny i inteligentny. Choć na takiego nie wygląda.
-Przekonałam się. Chce dołączyć - uśmiechnęłam się
-Cieszę się. Im więcej tym lepiej.
***
Basior gwizdnął. Staliśmy chwilkę w ciszy. Poczułam chłód na karku. Na ziemię zleciał ogromny Ikran.
-Nazywa się Mystinen. - powiedział Michael
-Ładne imię. - spojrzałam stworzeniu w oczy i podeszłam bliżej.
Stworzenie zacharczało. Odsunęłam się. Prawie odskoczyłam.
-Nie patrz mu w oczy. Wtedy myśli że chcesz mu coś zrobić.
-A kiedy będę mogła oswoić swojego ? - zapytałam
Michael ?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz